sobota, 3 kwietnia 2010

Królestwo ...

Gdzie można zastać Freuda gdy akurat nie morduje ciotki Emporii? Zakładamy, że nie jest głodny, bo wtedy wiadomo, że okupuje miskę z jedzeniem.
Otóż za swoje królestwo Fredek upatrzył sobie łazinkę, która właściwie jest najcieplejszym miejscem w mieszkaniu. Gdy jest za głośno, a Fredek ma ochotę się wyciszyć to ląduje w łazience. Jest tam kilka miejsc gdzie można go zastać.
Pierwsze - najczęstsze - to wspomniana już miska, która wypełnia całkowicie. Zastanawialiśmy sie jak to robi, że udaje mu się upakować to swoje cielsko w tak skromnej misce - jest przecież taki wielki. On jednak pokazuje, że jest kotem przecież i ze zgrabnością układa się wygodnie, a potem zasypia smacznie.
Jeśli miska jest zajęta, lub nie da się do niej wleźć to pozostaje wtedy kosz z bielizną lub pralka. Ważne, że w łazience ...





piątek, 2 kwietnia 2010

Żółty "kojec" ...

Zainspirowany ostatnim komentarzem jagi postanowiłem pokazać jednak, gdzie Fredek najbardziej lubi przebywać ... i na pewno nie jest to jego dedykowany czerwony kojec, nie jest to żaden fotomontaż i nie jest to zdjęcie sprzed roku :D


czwartek, 1 kwietnia 2010

Dla porównania ...

A oto niebieski - stary - kojec, tak dla porównania o czym mowa w "czerwonym kojcu" :D