Usiadła na fotelu ślicznotka, zwinęła się w kłębuszek i patrzy ci w oczy lekko stroskana.
Patrz co robisz, gdzie właśnie wstajesz, dlaczego otwierasz szafkę, co to takie to czarne w dłoniach, a potem dlaczego zbliża się z tym czymś do mnie.
Pstryk, pstryk - będzie śliczna fotka ...