niedziela, 23 sierpnia 2009

Trzech muszkieterów ...

Znajomi dzwonią do mnie i mówią, że szukają drugiego kota. Obecny zaczyna się nudzić i najlepiej pomyśleć o młodym właśnie teraz. Ja wspominam, że został się hodowczyni jeden czarnulek. Piękny, naprawdę super nic tylko zamawiajcie! Następnego dnia już po sprawie. Gaston znalazł opiekuna i nie wpadłem, że to taki opiekun właśnie :)
Miłe jednak rozczarowanie bo maluch trafił naprawdę w dobre ręce :)

Odwiedziny po raz drugie - dziękuje za fotki.





bardzo fajna foteczka....




i jeszcze fajniejsza foteczka ...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz