Znajomi dzwonią do mnie i mówią, że szukają drugiego kota. Obecny zaczyna się nudzić i najlepiej pomyśleć o młodym właśnie teraz. Ja wspominam, że został się hodowczyni jeden czarnulek. Piękny, naprawdę super nic tylko zamawiajcie! Następnego dnia już po sprawie. Gaston znalazł opiekuna i nie wpadłem, że to taki opiekun właśnie :)
Miłe jednak rozczarowanie bo maluch trafił naprawdę w dobre ręce :)
Odwiedziny po raz drugie - dziękuje za fotki.
bardzo fajna foteczka....i jeszcze fajniejsza foteczka ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz