sobota, 27 października 2012

Kot, kotu nierówny ...

Ehhh, sporo się dzieje, a ja straciłem jakoś chęci do pisania. Poniekąd brak Freda był przyczyną tego, a poniekąd po prostu miałem inne sprawy na głowie. Tymczasem czas płynie i pojawiło się kilka nowości w naszym życiu.

Po pierwsze Emi dostała ode mnie w prezencie kulkę behawioralną. :) Niektórzy nazywają to ustrojstwo kulą smakulą. Zasada jej działania jest naprawdę bardzo pomysłowa. Miast dawać kotu jedzenie na tacy, ładujemy takowe do kulki, która wysypuje smakołyki tylko wtedy gdy się nią poturla. Z początku mieliśmy problem nauczyć Emi używać kulę, ale teraz już dobrze wie jak to działa i cóż  żeby zdobyć jedzenie trzeba trochę się pomęczyć.

Sam pomysł podchwyciłem od znajomej, która tak tresuje swoje psiaki i byłem bardzo zaskoczony reakcją jej zwierzaków na takową kulę. Generalnie polecam znudzonym kotulcom. Trzeba jednak pamiętać, że lepsza kula jest gumowa niż plastikowa. W moim przypadku jest to wersja jedyna do zaakceptowania ze względu na panele.







1 komentarz:

  1. According to Stanford Medical, It's really the one and ONLY reason women in this country live 10 years more and weigh on average 19 kilos lighter than we do.

    (And realistically, it is not related to genetics or some secret exercise and really, EVERYTHING around "HOW" they are eating.)

    P.S, I said "HOW", not "WHAT"...

    TAP on this link to see if this easy questionnaire can help you discover your real weight loss potential

    OdpowiedzUsuń