Znalazłem jeszcze kilka fotek urwisa z zespołem ADHD. Dla
Fredzia nie ma miejsca w domu gdzie nie można by coś upolować albo z pewnością znaleźć coś cennego do zabawy. Wszędzie gdzie spocznie jego wzrok coś się dzieje. Trochę po broi tu za chwilę jest gdzieś indziej - słowem szaleństwo.
Dodatkowo każda nowa przestrzeń udostępniona
Fredziowi jest przez niego natychmiast badana. Wystarczy że uchylisz szafkę, a
Fredzio za chwilę jest w środku. Więcej pisać nie trzeba.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz