środa, 28 lipca 2010

Tony futra ...

Jeśli sądziłem, że jestem gotowy na zrzut hurtowy futra w lato to się pomyliłem. Takiej ilości kłaków z własnej paszczy już dawno nie wyciągałem. Koty czesane regularnie, ale co z tego? Wystarczy chwilę później pogłaskać futrzaka i już sierść unosi się w powietrze.
Dostałem cynk od znajomej, której tutaj serdecznie chce pogratulować decyzji własnej wylęgarni futra :D - że gdy koty puszczane na powietrze to wtedy i sierść mocniejsza i mniej się panoszy. Plan w życie wprowadzony, zobaczymy co przyniesie ...


poniedziałek, 28 czerwca 2010

Ząb ...

No i stało się. Emi jest bez zęba, który ni jak nie chciał przestać wbijać się w dziąsło.
Emi po głupim Jasiu, już w domu, jest najbardziej wypieszczonym kotem jedzącym tylko puszeczki w nagrodę za cierpienie :) ale się łasi teraz :)

No coż - teraz panna może zapomnieć o wystawach ;)

czwartek, 24 czerwca 2010

Leczenie ...

W sumie już kończymy, ale nie jesteśmy do końca zadowoleni.

Zaczęło się od Freda, który wyłapał zapalenie dziąseł. Skończyło się jednak dobrze - wszystko zaleczone, a chwilę potem Emi wyłapała to samo i co gorsza okazuje się, że jednym zębem dziurawi sobie dziąsło w dolnej szczęce.
Moje wetki potrafią mnie wystraszyć i mówiły coś o usuwaniu zęba, ale póki co obserwujemy i przemywamy wodą utlenioną.

Oba kociuny po kuracji Zylexisem ...

Teraz czytałem o wirusie u Jagi - rety rety co się dzieje ...