poniedziałek, 16 lutego 2009

13 minut ...

śpię, jest cicho i jestem sama - nareszcie....
ale brakuje czegoś ....
podchodzi, nie widzę ale czuję...
czego chcesz?? przecież cierpię...
bierze mnie na kolana i głaszcze...
jejciu trochę mi tego brakowało, auuć za uszkiem??
naprawdę mi tego brakowało...
jak dobrze, troszkę niewygodnie - nie lubię na kolanach,
ale jak dobrze poczuć ten dotyk na futrze....
truuuu... czy ja zamruczałam?? chyba tak, zamruczałam...
dobrze, że nie jak tamten traktor tylko delikatnie, cichutko niech tylko on usłyszy....
jeszcze z tej strony proszę, oj tak - ale przyjemnie...
sprawdzę i liznę w oko czy to na pewno jest on ... mruuu tak ... jak dobrze ....
już wystarczy....

1 komentarz:

  1. Mówiłam, że wróci :) że to tylko po to, by pokazac, że ten nowy wcalej sie jej nie podoba.

    OdpowiedzUsuń