Warto wspomnieć, że Fredzio oczywiście jak przystało na młodego osobnika wcina karme dla dorosłych, a Emi w tym czasie wcina kittena - kompletne pomieszanie. Ale Emi wybaczamy, bo bidulka nadal ma jakieś problemy żołądkowe i to od kilku dni. Prawdopodobnie kłaczki, dlatego że wciąż linieje okrutnie. W każdym bądź razie myślę, że idzie na lepsze. Na pewno w kuwecie idzie lepsze, bardziej soczyste :D
Hmmm kotulce zadecydowaly ze jedna kuweta służy do lekkich spraw, a druga do poważniejszych, bardziej ciężkich ... Hmmm :) Przynajmniej wiadomo co się święci po wyborze kuwety.
Ale super zdjęcia z tubką :D I właśnie zobaczyłem, że Fredek ma już tak samo szeroki nos jak Emi :D Co to będzie jak dorośnie ;)
OdpowiedzUsuńzdjęcie z dwoma jęzorkami przy jednej tubce :D - rewelacyjne
OdpowiedzUsuń