Jest sobie w mieszkaniu, które obecnie posiadamy - przedmiot domowy "pufką" zwany.
Przedmiot nieurodziwy, zielony i stary, ale najbardziej przez Emi lubiany.
Gdy tylko senność dopada koteczka, zaraz na pufce jest skromna drzemeczka.
Tak było zawsze, do wczoraj, do kiedy nicpoń mały, zajął pufeczkę zupełnie niepytany.
I fuka i syczy na Fredka dzielna koteczka, lecz jemu niestraszna taka cioteczka.
Prychnąć zostaje i odejść gdzieś dalej, trzeba szybko odespać ten czyn zuchwały.
Emi i pufka
Fredek i pufka
Przedmiot nieurodziwy, zielony i stary, ale najbardziej przez Emi lubiany.
Gdy tylko senność dopada koteczka, zaraz na pufce jest skromna drzemeczka.
Tak było zawsze, do wczoraj, do kiedy nicpoń mały, zajął pufeczkę zupełnie niepytany.
I fuka i syczy na Fredka dzielna koteczka, lecz jemu niestraszna taka cioteczka.
Prychnąć zostaje i odejść gdzieś dalej, trzeba szybko odespać ten czyn zuchwały.
Emi i pufka
Fredek i pufka
trzeba drugą pufkę nabyć :oops:
OdpowiedzUsuńdruga pufka jest :) trza ja lekko naprawic ;)
OdpowiedzUsuńto jak najszybciej, bo kotom jedna pufka nie starcza :-)
OdpowiedzUsuń